Antycelulitowe serum do ciała Fitomed

By Ada testuje - kwietnia 13, 2018

Kobiety od lat toczą nierówną walkę z cellulitem. Dokładne przyczyny jego powstawania nie są jeszcze do końca znane. Nawet osoby młode, szczupłe, uprawiające sport są na to narażone. Główną przyczyną powstawania cellulitu są zmiany hormonalne i zaburzenia metaboliczne. Siedzący tryb życia, nieodpowiednia dieta, brak właściwej pielęgnacji, także mogą być za to odpowiedzialne.



 W walce z cellulitem niezbędne jest oddziaływanie na wielu płaszczyznach jednocześnie. W ten sposób można osiągnąć najlepsze rezultaty. Ja mam duży problem z hormonami i krążeniem żylnym. Już od jakiegoś czasu borykam się z cellulitem i doskonale wiem, jak ciężko jest go zwalczyć. Jem chudo i niskokalorycznie. Staram się uprawiać trochę sportu. Jednak przez te wszystkie zaburzenia, nadwaga i cellulit nie chcą mnie opuścić. Na dworze jest coraz cieplej, wiec mam nadzieję, że przy większej aktywności fizycznej uda mi się zmniejszyć te dolegliwości.

W przypadku cellulitu warto masować partie ciała, w których się on pojawia, czyli najczęściej pośladki i uda. Należy pomyśleć o zakupie odpowiednich kosmetyków, które nawilżą, ujędrnią i zregenerują skórę, a także pomogą w pozbyciu się cellulitu. Niedawno odkryłam serum ujędrniające do ciała z zieloną herbatą marki Fitomed. Bardzo jestem ciekawa, czy się sprawdzi, ponieważ nigdy wcześniej nie miałam styczności z kosmetykami tej marki.


 
Serum znajduje się w białej, wąskiej, 100 ml buteleczce z prostą i estetyczną szatą graficzną. Kojarzy mi się z naturą. Na opakowaniu znajdują się wszystkie niezbędne informacje na temat produktu. Jest bardzo poręczne. Zmieści się do każdej kosmetyczki. Buteleczka zakończona jest dozownikiem typu airless, dzięki czemu w prosty sposób możemy wydobyć odpowiednią ilość produktu. Pompka działa idealnie, bez zarzutu, nie zacina się. W opakowaniu znajduje się aż 125 aplikacji. Przy mojej suchej skórze serum wystarczyło na około 2-3 miesiące.



 Nigdy wcześniej nie używałam tego typu kosmetyków, dlatego bardzo zdziwiła mnie jego forma. Serum ma żelową, lekko wodnistą konsystencję i dość ciemny kolor, przypominający napar z zielonej kawy. Ma delikatny, ziołowy zapach, jednak nie powinien przeszkadzać nikomu podczas pielęgnacji. Bardzo dobrze się wchłania, nie spływa. Nie pozostawia po sobie tłustej ani klejącej warstwy.  

  
Składniki: Aqua of Infusion of Arabica Green Coffee Extract, Herb Extract: Hedera Helix, Ruscus Aculeatus Root Extract, Aesculus Hippocastanum Seed Extract, Paulinia Cupana Seed extract, Algae Extract, Carnityne, Sodium Hialuronate, Caffeine, Glycerin, Lecithin, Hydroxyethyl Acrylate, Sodium Acryloyldimethyl Taurate Copolimer, Sorbitol, Glucose, Panthenol, Phenoxyethanol, Trilaureth-4-Phosphat, Caprylic/Capric Triglyceride, Niacynamid, Polygliceryl-4-Caprate, Cytric acid, Ethylhexylglycerin, Lavandula Angustifolia Oil.

 Składniki: świeży napar z ziaren ekologicznej kawy zielonej, kompleks ziołowy w liposomach (bluszcz pospolity, korzeń ruszczyka, kwiaty kasztanowca, guarana, alga), promotory przenikania (sorbitol, glukoza), kwas hialuronowy, witaminy z grupy B, kofeina i karnityna, olejek lawendowy.
Napar z zielonej kawy (znajduje się na pierwszym miejscu w składzie) jest bogatym źródłem antyoksydantów – związków hamujących szkodliwe reakcje utleniania w organizmie. Zielona kawa przyśpiesza procesy spalania tłuszczów, reguluje krążenie krwi, a także oczyszcza ciało z toksyn i spowalnia procesy starzenia się skóry. Oprócz tego doskonale nawilża, zmiękcza i wygładza skórę. Ujędrnia ją i poprawia jej elastyczność.    

Bluszcz pospolity ułatwia przenikanie do skóry substancji zawartych w serum. Przyśpiesza rozpuszczanie tłuszczów oraz działa zmiękczająco na powierzchnię naskórka. Jest składnikiem preparatów zwalczających cellulit oraz łagodzących podrażnienia skóry.         

Korzeń ruszczyka wspomaga pracę naczyń krwionośnych, wzmacniając ich strukturę i napięcie. Stabilizuje ciśnienie krwi w żyłach, zwiększając przepływ żylny oraz usuwa obrzęki.

Kasztanowiec stosowany w kosmetykach opóźniających proces powstawania żylaków oraz w produktach antycellulitowych. Skutecznie wzmacnia strukturę naczyń krwionośnych, reguluje przepływ krwi oraz przeciwdziała obrzękom. Stosowany w leczeniu odmrożeń i krwiaków.

Guarana przyśpiesza procesy rozkładu tkanki tłuszczowej oraz wstrzymuje tworzenie się nowej tkanki. Wpływa na szybkość przepływu limfy w organizmie. Zmniejsza i zapobiega powstawaniu obrzęków. Nadaje skórze sprężystość oraz hamuje procesy starzenia.

Algi stosowane są jako składnik kosmetyków ujędrniających, nawilżających i wygładzających. Skutecznie odżywiają naskórek, redukują cellulit oraz zmniejszają stany zapalne skóry.

Kwas hialuronowy stosowany jest w kosmetyce do wygładzania cery i spłycenia blizn. Dodatkowo nadaje elastyczność skórze.

Witaminy z grupy B redukują cellulit i wpływają na poziom dotleniania tkanek. Stosowane w kosmetykach m.in. ujędrniających skórę. Witaminy biorą udział w syntezie kolagenu, ułatwiają spalanie tłuszczów oraz redukują objawy cellulitu. Oprócz tego redukują wydzielanie sebum, nawilżają i wygładzają powierzchnię skóry. 
Olejek lawendowy - pobudza krążenie krwi i limfy, dzięki czemu przyczynia się do walki z pomarańczową skórką.

Kofeina zmniejsza procesy gromadzenia się tłuszczu, wygładza i uelastycznia skórę oraz wpływa na procesy mikrokrążenia. Wspiera redukcję tkanki tłuszczowej.

Karnityna uczestniczy w przemianie kwasów tłuszczowych w energię. Odpowiedzialna za prawidłowy metabolizm lipidowy 
Kompleks ziołowy w liposomach - bluszcz pospolity, korzeń ruszczyka, kwiaty kasztanowca, guarana, alga   
Promotory przenikania - sorbitol, glukoza, zwiększają przenikanie substancji czynnych w głąb skóry.


Składniki preparatu zostały dobrane w taki sposób, aby serum jak najlepiej redukowało cellulit.  Główny element serum, czyli ekstrakt z kawy znajduje się wysoko w składzie. Zdarza się tak niezwykle rzadko. Zazwyczaj jest tak, że główny składnik dodano w śladowych ilościach lub nie dodano go wcale. Do produkcji serum użyto wyłącznie naturalnych substancji. Nie dodano żadnych sztucznych dodatków, nawet tych zapachowych. 


Serum ujędrniające stosowałam regularnie, każdego dnia po kąpieli. Widocznie poprawił się wygląd mojej skóry. Serum nie jest magicznym kosmetykiem, który po pewnym czasie używania całkowicie usunie cellulit i sprawi, że skóra będzie niczym u 15-latki. Mimo to rezultaty są bardzo zadowalające. Skóra jest jędrna i dogłębnie nawilżona. Serum poprawia jej elastyczność nawet o 20%. Cellulit widocznie się zmniejszył. Podczas aplikacji, wmasowywałam serum w skórę, dzięki czemu poprawiło się jej ukrwienie. Dla wzmocnienia efektu zaleca się przed użyciem serum, zastosować peeling. W ten sposób serum wnika głęboko w skórę i już niewielka ilość odpowiednio ją pielęgnuje. Jest aksamitnie gładka. Serum dodatkowo rozjaśniło i zmniejszyło moją bliznę. Jest ono dostępne w wielu aptekach, a także na stronie Fitoteka.pl za 37 zł. Stosowałam już inne produkty antycellulitowe, które nieraz kosztowały dużo więcej, a nie były tak skuteczne. Serum pozbawione jest silikonów, barwników, parabenów i substancji zapachowych. Przy aktywności fizycznej oraz odpowiedniej diecie i pielęgnacji rezultaty są jeszcze większe. Serum nie chłodzi ani nie rozgrzewa, co jest dla mnie bardzo istotne. Po użyciu serum antycellulitowego innej firmy miałam tak rozgrzana i gorącą skórę, że ledwo mogłam usiedzieć. Serum nie podrażnia skóry i nie powoduje alergii. Jest całkowicie bezpieczne i w pełni naturalne. Cellulit jest dużo mniej zauważalny, a skóra wygląda zdrowo, świeżo i promiennie.    


Jestem zachwycona ujędrniającym serum do ciała marki Fitomed. Skóra wygląda rewelacyjnie. Jest napięta, nawilżona. Cellulit, a nawet drobne rozstępy zniwelowane. Codzienna pielęgnacja serum jest bardzo prosta i nie zajmuje zbyt dużo czasu. Jestem zachwycona tym kosmetykiem i na pewno sięgnę po ten produkt jeszcze nie raz. Dla mnie produkt numer 1 w tej dziedzinie <3      


Macie jakieś sprawdzone sposoby na walkę z cellulitem? Mieliście kiedyś okazję poznać kosmetyki marki Fitomed?

  • Share:

Może Ci się spodobać

35 komentarze

  1. Bardzo ciekawy post. Na codzień nie uzywam takich kosmetyków ale polecę znajomym :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I zapraszam do mnie
      recenzjebynikaa.blogspot.com

      Usuń
  2. U mnie krem czy serum to raczej wspomagacz. Bardzo dobrze działa na mnie za to skakanie na skakance :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Super post nigdy nie słyszałam o tej firmie :)
    Pozdrawiam Eva

    OdpowiedzUsuń
  4. Super post kochana ! Bardzo przydatny :D zwłaszcza, że zbliża się lato <3

    OdpowiedzUsuń
  5. Taka dobra recenzja, ze aż chyba wypróbuje ten produkt! Wprawdzie nie borykam się z cellulitem, ale przyda się skórze jakieś ujędrnianie i wygładzenie :) Świetny wpis, pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  6. To serum idealne dla mnie. Wlasnie takiego poszukuje, na dodatek ma całkiem niezły sklad :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Świetna recenzja! Zbliża się lato więc warto przetestować :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo ciekawy produkt i chyba skusze się na małe testowanie :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Dostalam masazer do przetestowania ktory zwalcxa cellulit, wiec takie serum byloby fajna baza, chociaz w dzialanie solo nie bardzo wierze:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Antycelulitowe... to coś dla mnie, od jakiegoś czasu mam sporo celultu na nogach, może to coś pomoże :)

    http://recenzentka-doskonala.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  11. Świetna recenzja i super produkt :) myśle ze zawita w mojej kosmetyczce :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Mój cellulit na szczęście nie rzuca się w oczy, więc używam olejki i balsamy nawilżające do ciała, ale to serum bardzo mnie zainteresowało ze względu na skład. Jest naprawdę świetny

    OdpowiedzUsuń
  13. Do tej pory nic nie robiłam w sprawie pomarańczowej skórki, ba nie miałam zbyt dużego problemu jednak ostatnio muszę chyba się rozglądać za takimi preparatami. Nic z tej marki nie miałam a ten krem ma dobre opinie i chyba się w końcu skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ciekawy post, ja osobiście na codzień nie używam tego typu produktów

    OdpowiedzUsuń
  15. Jezeli chodzi o mnie to o dziwo go nie posiadam. Jeszcze. I oby tsk pozostalo ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. miałam go i oddałąm mamie. byla zadowolona z efektow

    OdpowiedzUsuń
  17. wow, muszę poznać ten kosmetyk, mam zaufanie do marki firomed ale nie spodziewałam się, że serum aż tak dobrze będzie ujędrniało.

    OdpowiedzUsuń
  18. Skoro choć trochę działa to z chęcią po nie sięgnę.

    OdpowiedzUsuń
  19. Celulit to i moja zmora, muszę sprawdzić działanie tego serum na sobie :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Bardzo ciekawy kosmetyk. Mój cellulit jest ledwo widoczny ale i tak z nim walczę więc chętnie je sprawdzę.

    OdpowiedzUsuń
  21. Spotkałam się z tym produktem już na blogach i chętnie po niego sięgnę :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Powiem Ci że już tyle produktów przetestowalam ze powinnam byc gladka jak niemowlak a niestety nie jestem ;D

    OdpowiedzUsuń
  23. Jestem ciekawa takiego działania na mojej własnej skórze.

    OdpowiedzUsuń
  24. Jestem bardzo ciekawa tych produktów, zaciekawiłaś mnie nimi :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Miałam to serum i faktycznie trochę mi pomogło.

    OdpowiedzUsuń
  26. Mam to serum i bardzo je lubię.

    OdpowiedzUsuń
  27. Nie miałam jeszcze okazji nic z tej marki testować, ale zapowiada się bardzo ciekawie. Muszę pomyśleć o zakupach :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Nie miałam okazji testować ten produkt, niestety też nie znam skutecznych produktów do walki z cellulitem :(

    OdpowiedzUsuń
  29. Zobaczyłam, że coś o zielonej kawie i chcę Cię zapytać czy miałaś kiedyś styczność z piciem zielonej kawy? To jest coś okropnego;>

    OdpowiedzUsuń
  30. Nie słyszałam jeszcze o tym :D Ale z chęcią bym sprawdziła jak u mnie by działało :D

    OdpowiedzUsuń
  31. Na mnie w ogóle jakoś zielona kawa nie działa :(

    OdpowiedzUsuń
  32. Zielona kawa ma bardzo dobre właściwości, ale nigdy w takiej formie kosmetycznej jej nie próbowałam.

    OdpowiedzUsuń
  33. Noe znam tej marki i w sumie o cellulicie też niewiele napiszę,bo też słabo to znam. Nie mam

    OdpowiedzUsuń

Bardzo się cieszę, że do mnie zajrzałaś/eś ! Bardzo miło mi Cię gościć. Dziękuję za każdy komentarz. Liczę, że będziesz wpadać częściej :)